O drogach i bezdrożach paradygmatów psychologii w nawiązaniu do pragmatycznego opisu tej dyscypliny
Scjentystyczna pycha poniektorych sklonila mnie do pewnej prowokacyjnej tezy; psychologia jest dzedzina scisłą oraz naukowa w obszarach najbardziej oddalonych od problemow spolecznych i zdrowotnych, zas jest nienaukowa tam gdzie znajduje praktyczne zastosowanie przy problemach zdrowotnych i spolecznych.Jest to propozycja dyskusji niz zamknieta konkluzja.
Od paradygmatu hydraulicznego do pustego grobu Freuda.
Hydraulika popędów, cały kanał, połaczeń rur podziemnych, działajacych na zasadzie sublimacji, stanowi rzeczywisty -bo utajony- paradygmat współczego myślenia.Rozplenił sie ten kuszący -szczególnie dla mężczyzn – pogląd na ludzkie pragnienie, co z naukową finezją miesza psychike z biologią.Rozplenił sie wśród ludzi i w nauce.Przypatrzmy sie;