Od paradygmatu hydraulicznego do pustego grobu Freuda.
Hydraulika popędów, cały kanał, połaczeń rur podziemnych, działajacych na zasadzie sublimacji, stanowi rzeczywisty -bo utajony- paradygmat współczego myślenia.Rozplenił sie ten kuszący -szczególnie dla mężczyzn – pogląd na ludzkie pragnienie co z naukową finezją miesza psychike z biologią.Rozplenił sie wśród ludzi i w nauce.Przypatrzmy sie;
Parafrenie jako rozbudowane kompleksy urojeniowe bywają udziałem zakonnic.W tym piekle psychozy duchowne miewają halucynacje diabelskich stworow ktore je molestują.Nasuwają sie 2 klasyczne pytania -jedno w duchu “paradygmatu hydraulicznego” drugie w mysli post-freudowskiej; czy niezaspokojenie seksualne wywołało u zakonnic psychoze a nastepnie halucynacje(perwersyne fantazje) o charakterze seksualnym? Psychoanalityk pracujacy ww paradygmacie odpowiedziałby zapewne w sposob twierdzący ; Tak, niezaspokojenie seksualne wyrazilo sie nie tylko w formie psychozy ale w bluznierczej fantazji o stosunku seksualnym.Warto nadmienic ze podczas psychoterapii freudysta prowokowałby u zakonnic intruzyjne myslii typu “moze naprawde tak chciałam?!” by nastepnie zapakowac, zakleic i zapieczetowac nowo przerobiony produkt nieswiadomosci dając w rece zdruzgotanej i stlamszonej zakonnicy.Z tym tez pacjentka pojdzie w cholere z przekonaniem ze miała pragnienie wieksze niz jej mozliwosci a ona sama jest zboczona bo chce sie pieprzyc z diabłem.Wszystko oparte na “paradygmacie hydraulicznym” z technikami prowokowania intruzji, oraz arbitralnym określeniem pragnien i potrzeb ktore sa zawsze o tyle prawdziwe o ile perwersyjne (dla psychoanalityka).Tyle co do freudystów.Dalej.
Pytanie drugie w duchu post-freudowskim.A moze psychozy oraz traumatyczne halucynacje o tresci seksualnej sa wynikiem poczucia winny? Tak, to problem psychiczny nie biologiczny.Problem tkwi głebiej niz tylko psychoanalityczna nieswiadomosc.Wymagany jest szczery wywiad z zakonnicą by dociec zródła frustracji – chronicznego poczucia winny.Ponizajace halucynacje aktów seksualnych mogą byc reakcją na patologiczne wyrzuty sumienia jako forma kary.”Zaspokojenie seksualne” mogło by wiecej krzywdy wyrzadzic ,wzmagając porzucie winny, niz pomóc. Sztywne i rygorystyczne przekonania pacjentki patologizują postrzeganie własnej osoby aktyiwzujac w ten sposob przesadne funkcjie sumienia.Tyle i aż tyle.Co wazniejsze podany model podczas terapi moze sie okazac bardzo urzyteczny w relacji terapeutycznej.
Podobna, ale alternatywna krytyka H.Sęk
Choc u żródeł objawów nerwicy leży seksualne napiecie popędowe, to nie wynika stąd, jak twierdzi Freud (1935, 1992) że najodpowiedniejszą formą leczenia bedzie zaspokojenie potrzeb seksualnych.Po pierwsze dlatego, że u podłoża leży konflikt między pragnieniem i zakazem, po drugie ponieważ potrzeby te sa nieświadome. (H.Sęk, Psychologia kliniczna T 1,s 280)
Podałem przykład bardzo jaskrawy aby uwydatnic problematyke-potoczne, głeboko zakorzenione przeswiadczenie na temat ludzkich pragnien i ich przejawów.Jest to problem dysfunkcjonalnych przekonań, schematów, wartosci oraz ich psychicznych konsekwencji na zycie ludzkie.”Paradygmat hydrauliczny” jest świetym, nienaruszalnym prawem grup spolecznych jak i pojedynczych osob – jest naukowym rozgrzeszeniem czlowieka nowoczesnego i jego czynów.Z psychologią kliniczna nie ma nic wspolnego.
Ten post nie jest zwrocony przeciwko terapeutom psychodynamicznym, ktorzy proboja nawiazac i utrzymac relacje terapeutyczna ale tym co proboja to zastapic analizą.Wina lezy w uczniach.Naśladowcy Feuda zamiast pochowac go z szacunkiem trzymaja jego zwłoki skremowane jak niegdyś Lenina.Myśle ze sam Freud desperacko już chce do tego grobu..
About this entry
You’re currently reading “Od paradygmatu hydraulicznego do pustego grobu Freuda.,” an entry on anty-edyp
- Opublikowano:
- Luty 2, 2010 / 12:45 am
- Kategoria:
- Tylne wejście do wpisu przez odbyt
- Tagi:
- Freud, psychoanaliza, psychopatologia
No comments yet
Jump to comment form | rss komentarzy [?] | trackback uri [?]