<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>anty-edyp</title>
	<atom:link href="http://antyedyp.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyedyp.wordpress.com</link>
	<description>Próba rekonstrukcji człowieka.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Jan 2011 18:51:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='antyedyp.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/a458ebbdc6ffb46907c54698d2143ce2?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>anty-edyp</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://antyedyp.wordpress.com/osd.xml" title="anty-edyp" />
	<atom:link rel='hub' href='http://antyedyp.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>O drogach i bezdrożach paradygmatów psychologii w nawiązaniu do pragmatycznego opisu tej dyscypliny</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2010/04/04/rzecz-o-drogach-i-bezdrozach-paradygmatow-psychologii-w-nawiazaniu-do-pragmatycznego-pojecia-tej-dyscypliny/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2010/04/04/rzecz-o-drogach-i-bezdrozach-paradygmatow-psychologii-w-nawiazaniu-do-pragmatycznego-pojecia-tej-dyscypliny/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 18:00:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[A.Beck]]></category>
		<category><![CDATA[metodologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia poznawczo-behawioralna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=533</guid>
		<description><![CDATA[Scjentystyczna pycha poniektorych sklonila mnie do pewnej prowokacyjnej tezy; psychologia jest dzedzina scisłą oraz naukowa w obszarach najbardziej oddalonych od problemow spolecznych i zdrowotnych, zas jest nienaukowa tam gdzie znajduje praktyczne zastosowanie przy problemach zdrowotnych i spolecznych.Jest to propozycja dyskusji niz zamknieta konkluzja.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=533&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#ffffff;">Scjentystyczna pycha poniektorych sklonila mnie do pewnej prowokacyjnej tezy; psychologia jest dzedzina scisłą oraz naukowa w obszarach najbardziej oddalonych od problemow spolecznych i zdrowotnych, zas jest nienaukowa tam gdzie znajduje praktyczne zastosowanie przy problemach zdrowotnych i spolecznych.Jest to propozycja dyskusji niz zamknieta konkluzja.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Dla jasnosci &#8211; w tym miejscu odnosze sie do &#8216;psychologii uniwersyteckiej&#8217; &#8211; jej oskarzen, roszczen i aspiracji, jednoczesnie i mimo niejednoznacznych stwierdzen pragne zapewnic o swojej neutralnosci.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Toczy sie spor, niegdys otwarta wojna, a powstala na gruzach &#8216;psychofizyki&#8217;; miedzy zwolennikami metod przyrodniczych (jak behawiorysci) a np.freudystami (nie Freudem, jego uczniami).Obozy podzieliy sie -za kulturalną sugestią Poppera- na naturalistow i antynaturalistow.Bardziej od efektow i pragmatyki inspirowaly ich odkrycia, wlasna nowomowa i swoj maly ogrodek.Szkoly psychologiczne mijaly sie poniewaz kazda z nich dzialala na innym polu (badania idiograficzne, kliniczne, eksperymentalne nad zwierzetami czy dryfujace ku metodom socjologicznym), kazda z nich traktowala inny przedmiot dociekan, a nawet inaczej wyniki byly wykorzystywane.Dawne pojecia jak psychofizyka, freudyzm czy behawioryzm maja znaczenie historyczne, a mniej merytoryczne.Przedmiot badan sie zmienil, nawet warunki, ale umilowanie minionej lecz pelnej entuzjazmu nowomowy nie minela &#8211; trwa dumnie walka dwoch rycerzy (&#8222;jeden slepy, drugi gluchy&#8221;), dyskutują  o wyzszosci swoich zbroi, mieczy, chorych, sczurow.etc.Niewazne, przejdzmy do rzeczy;</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Chce postawic jedno, bardzo przejrzyste kryterium; to w psychologii powinno byc <em>naukowo pryncypialne</em> co jest pragmatyczne.Z perspektywy tych slow wszystkie burdy i oskarzenia o &#8216;nienaukowosc&#8217; staja sie bezzasadne.I tak np -  bluzganie ustami  behawiorystyka  lub kongniwystyka jakoby ujecie  hermeneutyczne bylo nienaukowe(a co za tym idzie spolecznie szkodliwe) staje sie nie stwierdzeniem nonsensownym w momencie, w ktorym usuniemy decydujacy lecz tylko jezykowy argument jakim jest &#8216;nauka&#8217;, zaś w jej miejsce postawimy pragmatyzm.Ludzie podajacy takie sądy zyja &#8216;psychologia uniwersytecką&#8217; nie majac pojecia, ze tam na dole psychologia, ktora konfrontuje sie z ludzkimi problemami zamienia sie naprawde w skomplikowany twor.Czlowiek jest nie tylko zlozony, ale nieprzenikniony przez nauke.To nie proton czy uran nad ktorym mozna toczyc spory metodologiczne.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Psychologia nienarodzila sie w dyskursie scjentystycznym (uniwersyteckim) jako jedno z ogniw lancucha nauk (przyklad; fizyka kwantowa), urzeregowanej miedzy dyscyplinami ogolnymi i szczegolowymi, lecz jako <em>bezposrednia konsekwencja</em> niedogodnosci zycia ludzkiego.Geneza psychologii rzucać sie bedzie jak cien na jego metode i sposob uprawiania, a dostosowanie sie do niej bedzie decydowac o wizerunku powaznym lub karykaturalnym tejze dziedziny.<br />
</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Jedną z nielicznych osob zdających sobie z tego sprawe był Aaron T. Beck &#8211; prekursor psychologi poznawczej w swej klinicznej odmianie; pragmatyzm za ktorym optowal prowadzil go od problemow ludzi do metod ich rozwiazania.W czasach w ktorych mnozono grube tomy nt. psychologii poznawczej, wymyslajac to nowsze badania nad poznawcza specyfika czlowieka, Beck jeko jedyny w drodze empirii podjol sie trudu wykorzystania nagromadzonego materialu dla praktyki klinicznej &#8211; przypominam te fakty jak najspokojniej ,ale musze zauwazyc ze to skandal aby paranasie uniwerystetow dzieki  publicznym pieniądzą przez lata bawiło sie w badania i eksperymenty a nie podjeło prob konceptualizacji zdobytej wiedzy.Trzeba bylo czekac na jednego czlowieka; nie wydzial, instytut, uniwerystet itd ale na zyda z ubogiej rodziny ktory dzwignol to do praktyki i uzytecznosci spolecznej.Oczywiscie to nie kwestia &#8216;geniuszu&#8217; ale traktowania nauki powazniej niz tylko zabawy.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Co takiego uczynil Beck? nic wielkiego ,po prostu postanowil (jako jedyny) poddac weryfikacji ówcześnie dominujący nurt w psychiatrii czyli teorie Freuda (przez 50 lat nikt na to nie wpadl?).Wyniki byly o tyle zaskakujace ze niepotwierdzily waznych elementow psychoanalizy w odniesieniu do leczenia depresji.Zostały wyciagniete konstruktywne wnioski.W zwazku z tym Beck przychilil sie do poznawczego obrazu depresji.Stworzyl terapie niedyrektywną, opartą na sokratejskim dialogu o bardzo przyzwoitych podstawach filozoficznych i metodologicznych (jedno nie moze wykluczac drugiego).Osnową relacji terapeutycznej stanowi fenomenologia, niezbedna dla warunków psychoterapii poznawczej.Tyle.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Nie jest to bynajmniej perspektywa  &#8216;naukowa&#8217; (czyt.stateczna) ale pragmatyczna (czyli rozwojowa), w szczegolnosci wobec kolejnych jakosciowych zmian terapii poznawczej, mianowicie nowo rodzacej sie  perspektywy syntetycznej dla  nurtow psychoterapeutycznych jaki zaproponowal Beck.</span></p>
<br />Filed under: <a href='http://antyedyp.wordpress.com/category/tylne-wejscie-do-wpisu-przez-odbyt/'>Tylne wejście do wpisu przez odbyt</a> Tagged: <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/a-beck/'>A.Beck</a>, <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/metodologia/'>metodologia</a>, <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/psychoterapia/'>psychoterapia</a>, <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/terapia-poznawczo-behawioralna/'>terapia poznawczo-behawioralna</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/533/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/533/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=533&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2010/04/04/rzecz-o-drogach-i-bezdrozach-paradygmatow-psychologii-w-nawiazaniu-do-pragmatycznego-pojecia-tej-dyscypliny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Od paradygmatu hydraulicznego do pustego grobu Freuda.</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2010/02/02/czolga-pelznie-freud-do-grobu/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2010/02/02/czolga-pelznie-freud-do-grobu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 00:45:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[Freud]]></category>
		<category><![CDATA[psychoanaliza]]></category>
		<category><![CDATA[psychopatologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=553</guid>
		<description><![CDATA[Hydraulika popędów, cały kanał, połaczeń rur podziemnych, działajacych na zasadzie sublimacji, stanowi rzeczywisty -bo utajony- paradygmat współczego myślenia.Rozplenił sie ten kuszący -szczególnie dla mężczyzn - pogląd na ludzkie pragnienie, co z naukową finezją miesza psychike z biologią.Rozplenił sie wśród ludzi i w nauce.Przypatrzmy sie;<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=553&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#ffffff;">Hydraulika popędów, cały kanał, połaczeń rur podziemnych, działajacych na zasadzie sublimacji, stanowi rzeczywisty -bo utajony- paradygmat współczego myślenia.Rozplenił sie ten kuszący -szczególnie dla mężczyzn &#8211; pogląd na ludzkie pragnienie co z naukową finezją miesza psychike z biologią.Rozplenił sie wśród ludzi i w nauce.Przypatrzmy sie;</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Parafrenie jako rozbudowane kompleksy urojeniowe bywają udziałem zakonnic.W tym piekle psychozy duchowne miewają halucynacje diabelskich stworow ktore je molestują.Nasuwają sie 2 klasyczne pytania -jedno w duchu &#8222;paradygmatu hydraulicznego&#8221; drugie w mysli post-freudowskiej; czy niezaspokojenie seksualne wywołało u zakonnic  psychoze a nastepnie halucynacje(perwersyne fantazje) o charakterze seksualnym? Psychoanalityk pracujacy ww paradygmacie odpowiedziałby zapewne w sposob twierdzący ; Tak, niezaspokojenie seksualne wyrazilo sie nie tylko w formie psychozy ale w bluznierczej fantazji o stosunku seksualnym.Warto nadmienic ze podczas psychoterapii freudysta prowokowałby u zakonnic intruzyjne myslii typu &#8222;moze naprawde tak chciałam?!&#8221; by nastepnie zapakowac, zakleic i zapieczetowac nowo przerobiony produkt <em>nieswiadomosci</em> dając w rece  zdruzgotanej i stlamszonej zakonnicy.Z tym tez pacjentka pojdzie w cholere z przekonaniem ze miała <em>pragnienie </em>wieksze niz jej mozliwosci a ona sama jest zboczona bo chce sie pieprzyc z diabłem.Wszystko oparte na &#8222;paradygmacie hydraulicznym&#8221; z technikami prowokowania intruzji, oraz arbitralnym określeniem <em>pragnien</em> i <em>potrzeb</em> ktore sa zawsze o tyle prawdziwe o ile perwersyjne (dla psychoanalityka).Tyle co do freudystów.Dalej.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Pytanie drugie w duchu post-freudowskim.A moze psychozy oraz traumatyczne halucynacje o tresci seksualnej sa wynikiem poczucia winny? Tak, to problem psychiczny nie biologiczny.Problem tkwi  głebiej niz tylko psychoanalityczna <em>nieswiadomosc</em>.Wymagany jest szczery wywiad z zakonnicą by dociec zródła frustracji &#8211; chronicznego poczucia winny.Ponizajace halucynacje aktów seksualnych mogą byc reakcją na patologiczne wyrzuty sumienia jako forma kary.&#8221;Zaspokojenie seksualne&#8221; mogło by wiecej krzywdy wyrzadzic ,wzmagając porzucie winny, niz pomóc. Sztywne i rygorystyczne przekonania pacjentki patologizują postrzeganie własnej osoby aktyiwzujac w ten sposob przesadne funkcjie sumienia.Tyle i aż tyle.Co wazniejsze podany model podczas terapi moze sie okazac bardzo urzyteczny w relacji terapeutycznej.</span></p>
<p>Podobna, ale alternatywna krytyka H.Sęk</p>
<blockquote><p>Choc u żródeł objawów nerwicy leży seksualne napiecie popędowe, to nie wynika stąd, jak twierdzi Freud (1935, 1992) że najodpowiedniejszą formą leczenia bedzie zaspokojenie potrzeb seksualnych.Po pierwsze dlatego, że u podłoża leży konflikt między pragnieniem i zakazem, po drugie ponieważ potrzeby te sa nieświadome. (H.Sęk, <em>Psychologia kliniczna</em> T 1,s 280)</p></blockquote>
<p><span style="color:#ffffff;">Podałem przykład bardzo jaskrawy aby uwydatnic problematyke-potoczne, głeboko zakorzenione przeswiadczenie na temat ludzkich pragnien i ich przejawów.Jest to problem dysfunkcjonalnych  przekonań, schematów, wartosci oraz ich psychicznych konsekwencji na zycie ludzkie.&#8221;Paradygmat hydrauliczny&#8221; jest świetym, nienaruszalnym prawem grup spolecznych jak i pojedynczych osob &#8211; jest naukowym rozgrzeszeniem czlowieka nowoczesnego i jego czynów.Z psychologią kliniczna nie ma nic wspolnego.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;"><span style="color:#888888;">Ten post nie jest zwrocony przeciwko terapeutom psychodynamicznym, ktorzy proboja nawiazac i utrzymac relacje terapeutyczna ale tym co proboja to zastapic<em> analizą.</em>Wina lezy w uczniach<em>.</em>Naśladowcy Feuda zamiast pochowac go z szacunkiem trzymaja jego zwłoki skremowane jak niegdyś Lenina.Myśle ze sam Freud desperacko już chce do tego grobu..</span><br />
</span></p>
<br />Filed under: <a href='http://antyedyp.wordpress.com/category/tylne-wejscie-do-wpisu-przez-odbyt/'>Tylne wejście do wpisu przez odbyt</a> Tagged: <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/freud/'>Freud</a>, <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/psychoanaliza/'>psychoanaliza</a>, <a href='http://antyedyp.wordpress.com/tag/psychopatologia/'>psychopatologia</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/553/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=553&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2010/02/02/czolga-pelznie-freud-do-grobu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Trawienie jest czynnoscią skomplikowaną.</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/30/trawienie-jest-czynnoscia-skomplikowana/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/30/trawienie-jest-czynnoscia-skomplikowana/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 22:15:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[Louis-Ferdinand Celine]]></category>
		<category><![CDATA[spoleczenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=518</guid>
		<description><![CDATA["Nie ma już o czym mówić. Nie ma wiary, bo je­steśmy zbyt starzy. Zachodnią cywilizację zniszczyły woj­ny, gadulstwo, pijaństwo. Odkąd posadzono winnice, to zna­czy cztery czy pięć wieków przed Chrystusem, historię Eu­ropy można uznać za skończoną... jeszcze zanim pojawili się druidowie! Historia się już skończyła."

<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=518&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z Louis-Ferdinandem Celine&#8217;em rozmawiał Marc Hanrez.</p>
<p>przełożyła Anna Wasilewska<a href="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/12/lf_celine.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-519" title="Uberstadter" src="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/12/lf_celine.jpg?w=150&#038;h=149" alt="" width="150" height="149" /></a></p>
<p>Poniższe wypowiedzi nagrałem na taśmę magnetofo­nową u Celine&#8217;a w domu, w marcu 1959 roku. W czasie naszej rozmowy zamierzałem jedynie utrwalić jego głos, pozostawić świadectwo jego obecności. Moim pytaniom nie przyświecała intencja przetworzenia naszego dialogu w wywiad. Nie trzeba się w nim zatem doszukiwać dziennikar­skich zamysłów. Ponieważ nie sposób wiernie odtworzyć na piśmie magnetofonowego zapisu (któremu towarzyszą trzaski i pauzy), starałem się wprowadzić do naszych wypo­wiedzi nieco ładu, dbając przy tym o to, aby nasz dialog zachował rytm właściwy swobodnej rozmowie.</p>
<p><span id="more-518"></span></p>
<p>MARC HANREZ: Chciałbym pana zapytać o różne sprawy dotyczące elementów mistycznych pana dzieła, elementów nie rozważanych dotąd przez krytykę. Uważam, że mistyczna koncepcja życia przebija poprzez najbardziej ludycznii fragmenty Podróży do kresu nocy, Śmierci na kredyt i in­nych książek&#8230;</p>
<p><span style="color:#ffffff;">LOUIS-FERDINAND CELINĘ: W ten sposób omijamy isto­tę problemu. Pozwolę sobie powiedzieć, że ja widzę to nie­co inaczej. Wszyscy mamy ochotę przeniknąć tajemnicę, o której pan mówi, tajemnicę, której rozmaite formy sta­rają się nadać malarze i rysownicy. Chodzi mi o linię, o słynną kreskę: jedni odnajdują ją w naturze, w drze­wach, w kwiatach, w sekrecie sztuki japońskiej&#8230; Wszyscy powinniśmy doświadczyć kontaktu z naturą. Ja, muszę przy­znać, a nie mam się czym chwalić, długo zajmowałem się ludzkim ciałem, jako anatom dokonujący sekcji. Lubię prze­prowadzać sekcję. Sam tego nie wymyśliłem, nie jestem pierwszym facetem, którego pasjonuje sekcja zwłok&#8230; Ale to nie wszystko: żywe formy też mnie interesują. Co spra­wiło, że straciłem życie&#8230; nie, nie straciłem&#8230; spędziłem dużo czasu na obcowaniu z tancerkami, bo w ten sposób zbli­żałem się do linii i do cielesności, której poszukuję (co zo­stało wyrażone w Utglise i w Feerie). Poszukiwanie ab­strakcyjnej linii: taneczny ruch mnie zachwyca! Mówi o tym Valery, ale mówi po amatorsku. To ludzie, którzy tego nie czują. Pod tym względem jestem bardzo wyczu­lony. Byłem biedny, a moja matka cerowała stare koron­ki. Mieliśmy liczne klientki: ich fizyczna uroda robiła na mnie wielkie wrażenie, bardzo się nimi interesował en) w tym naszym nieszczęściu (jeden Bóg wie, jak ja praco­wałem!) Nie pozwalano mi tam wchodzić. Mój ojciec jed­nak — był rysownikiem — miał słabość do szukania linii&#8230; Dla pospólstwa to po prostu świńtuszenie. Jest w tym pe­wien erotyzm, nie przeczę. Włącza się wówczas instynkt rozrodczy (nie oszukujmy się, nie będziemy sobie rościć prawa do czystości), ale to nie wszystko. Z drugiej strony, wyraźne fizyczne upośledzenia i ułomności odsuwają mnie od ludzkiego ciała, od konkretnych osób&#8230;</span></p>
<p>M.H: W książce, której pan nie napisal, u lej wlasnie [Sntretiens .Roberta Poulet], mówi pan, że większość ludzi, z którymi pan się styka, wydaje się panu martwa. Jak pan to rozumie?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Ludzi zajmują sprawy trywialne: pokarm i ape-ritify; piją, palą, jedzą w taki sposób, że wypadają z ży­cia — dla przeżycia. Trawią. Trawienie jest czynnością skomplikowaną (znam ten mechanizm), pochłania ich bez ceszty, pochłania ich umysły, ich ciała&#8230; Nic im już nie po­zostaje, są już tylko własnym sadłem. Niech pan usiądzie w jakiejś kawiarni, na tarasie, i przypatrzy się ludziom: od pierwszego rzutu oka dostrzeże pan wszystkie odmiany kalectwa, obmierzłego inwalidztwa. Są wstrętni, ich widok jest nie do zniesienia! Wszędzie jest zresztą tak samo (by­łem w wielu krajach: jako wysłannik sekcji higieny Ligi Narodów jeździłem po całym świecie). Widzę więc, jak bardzo pochłaniają ich pospolite czynności trawienne. Tak działa instynkt samozachowawczy (człowiek kieruje się dwo­ma instynktami: zachowawczym i rozrodczym&#8230;). Żre dzie­sięć razy więcej niż trzeba, pije dziesięć razy tyle, ile by należało. Każdy jest zwykłym układem trawiennym. Z tru­dem znajdzie pan jakąś ludzką istotę w tej podlanej al­koholem i dymiącej zupie rybnej&#8230; To nieciekawe. Ma pan do czynienia z potworami.</span></p>
<p>M. H.: To znaczy, że jednostka zatraca własną świadomość.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Całkowicie. Czy to u nas, u czarnych, u żółtych czy u czerwonych, instynkt samozachowawczy nakłada im jarzmo. Są zamroczeni, to już koniec&#8230; Plotą banialuki, bre­dzą, ulegają pospolitym próżnościom, przyjmują odznacze­nia, wstępują do akademii, i są zadowoleni- Zadowoleni w pewnej mierze&#8230; Wszyscy oni mają w gruncie rzeczy upodobanie do rzymskich igrzysk&#8230; Byliby zachwyceni mo­gąc się przyglądać krwawym walkom, torturom. Powtarza­łem często, że teatr, a nawet kino, ich nudzi. Ludzie nie lubią kina, nie lubią teatru, mniej lub bardziej ich to nu­dzi. Mówią, że sztuka jest dobra, kiedy nudzi ich mniej od innej, ale to ich nie bawi. Bawiłoby, gdyby po wyjściu z teatru mogli zajrzeć do Cyrku, gdzie zapaśnicy i gladiato­rzy rozpruwają sobie brzuchy, rozbebeszają się żywcem. To dopiero jest widowisko, tego oni oczekują, to dzieje się naprawdę!&#8230;</span></p>
<p>M.H.: Podczas naszej ostatniej rozmowy powiedział pan, że cywilizacji zachodniej brakuje obecnie wiary. Jakiego ro­dzaju wiarę moglibyśmy teraz odnaleźć albo odtworzyć?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-P. C: Nie ma już o czym mówić. Nie ma wiary, bo je­steśmy zbyt starzy. Zachodnią cywilizację zniszczyły woj­ny, gadulstwo, pijaństwo. Odkąd posadzono winnice, to zna­czy cztery czy pięć wieków przed Chrystusem, historię Eu­ropy można uznać za skończoną&#8230; jeszcze zanim pojawili się druidowie! Historia się już skończyła.</span></p>
<p>M.H.: Jaki naród czy też jakie narody tworzyć będą dal­szą historię?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: To będzie trudne. Uda się tym, którzy potrafią się powstrzymać od picia, od żarcia&#8230; Uda się ascetom. Ale nie widzę nadejścia ascetów. Budda jest zupełnie po­tworny: to komisarz chińskiego narodu; ma duży tyłek, zupełnie jakby był arcybiskupem. Zaczyna się od tego, że komisarze ludowi, arcybiskupi, ministrowie, wszyscy oni hodują duże tyłki, tłuste policzki, obfite podbródki, obra­stają wałkami tłuszczu. Oni żrą&#8230; to się nabywa, że mają „dobry apetyt&#8221;! I gotowi są na wszystko.Kiedy jeden szef Państwa zajmuje miejsce innego szefa Państwa, kiedy generał&#8230; kiedy prezydent Republiki spotyka się z innym prezydentem Republiki, wówczas ukła­da się menu i to menu ogłasza się w gazetach. Publiczność czyta i mówi: „Ach, jakie wytworne gówno! Już to widzę: zraz cielęcy zawijany, zielony groszek z patelni&#8230; Ach! co za gówno, co za gówno!&#8221;Rozumie pan, jeśli procesowi trawienia — a w kon­sekwencji instynktowi samozachowawczemu nada się ogro­mną  rangę,  to  wówczas   instynkt  ten  zabija.   Właśnie   ten instynkt samozachowawczy, któremu tak schlebia medycy­na, bo ona każdego dnia robi postępy, wie pan, chirurgia itede. Ludzie się do tego nie nadają: nie sądzę, żeby mieli stać się ascetami!</span></p>
<p>M.H.: Czy według pana w przyszłości rodzaj ludzki będziezbiorowością ascetów?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F.C: Ach, wyłącznie zbiorowością ascetów! Ascetów, których czeka straszliwy wysiłek, aby wytępić wszystkie te skłonności do napychania kichy&#8230; Inaczej to coś potworne­go. Gdyby tak świnie spróbowano poddać podobnemu wy­chowaniu, jakiemu poddaje się człowieka: nikt by ich nie zechciał, takich rozpijaczonych świń! Jesteśmy gorzej wy­chowani niż świnie, dużo gorzej wychowani niż psy, kacz­ki czy kury&#8230; Żaden żyjący gatunek nie wytrzymałby diety, którą stosują ludzie.</span></p>
<p>M.H.: Mówi pan o instynkcie samozachowawczym, który, doprowadzony do ostateczności, nas zabija; ale mimo wszy­stko związany jest on z instynktem rozrodczym, bo po to, aby móc się rozmnażać, trzeba dbać o własne przetrwa­nie.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F.C: Jeśli o to chodzi, instynkt rozrodczy doskonale so­bie radzi i naprawdę nas nie potrzebuje. Wystarczy, jeśli mężczyzna będzie miał erekcję, wystrzeli swoje dwa centy­metry sześcienne spermy — a jeszcze, co za wspaniałomyśl­ność — uda mu się rozmnożyć. To dzieje się samo, takie jest proste. Co do kobiety, to wystarczy, jeśli się temu podda&#8230; I gotowe&#8230; Nie trzeba się nią zajmować: rodzi dzie­ci, nawet nie wiedząc kiedy. Wszędzie pełno jest matek dzieciom, które wypełniły swój małżeński obowiązek, i na tym koniec.</span></p>
<p>M.H.: A propos kobiety: w swoich książkach poświęca pan kobietom względnie dużo miejsca, ale dla miłości, a zwłasz­cza dla miłości sentymentalnej, miejsca tam nie ma. Czy dlatego, że pan zaprzecza istnieniu miłości? Czy raczej uwa­ża ipan, że to niczego powieści nie dodaje i ma pozostać w sferze niedopowiedzenia?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F.C: Wcale temu nie zaprzeczam. Przeciwnie, związek dwojga ludzi to rzecz godna szacunku i zupełnie natural­na: trzeba wspólnie odpierać kuksańce, jakich nie szczędzi nam życie. To całkiem miłe, całkiem wdzięczne, ale nie są­dzę, aby zasługiwało na literaturę. Uważam, że to wszy­stko jest dosyć trywialne i przytłaczające. „Kocham cię&#8230;&#8221; Co za obrzydliwe słowo, sam nigdy go nie używałem, bo tego nie można wypowiedzieć, to się czuje i na tym ko­niec. Szczypta powściągliwości nie zaszkodzi. Te rzeczy istnieją, ale mówi się o nich raz na sto lat, raz na rok&#8230; a nie przez cały dzień, jak w piosenkach.</span></p>
<p>M.H.: To nie ulega wątpliwości, że bohater Podróży ma dla kobiety wiele uczucia (myślę o różnych kobietach, które spotyka, a zwłaszcza o dwóch Amerykankach), ale uczu­cia tego nie wyraża — jak pan powiedział — słowami w rodzaju „kocham cię&#8221;. Według pana to uczucie przywią­zania powinno wypływać z miłości, ale nie należy wyrażać go słowami.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Nie widzę po temu powodu. Jest to uczucie, jest to akt, mój Boże! dosyć zwierzęcy, i jako taki powinien być traktowany! Przystrajanie go kwiatkami wydaje mi się dosyć nieprzyzwoite. Zły gust polega właśnie na tym, aby przypinać kwiaty tam, gdzie nie trzeba. Można się tym czynnościom oddawać&#8230; ale to nie jest takie ważne. Popada pan w delirium (bo spółkowanie jest odmianą delirium): próba rozumowego ujarzmienia tego delirium poprzez słow­ne zabiegi wydaje mi się dosyć głupia.</span></p>
<p>M. H.: A zatem spółkowanie uważa pan za akt ostateczne­go spełnienia miłości?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Mówiąc bez ogródek, miłość jest tożsama z aktem rozrodczym. Nie ma o czym mówić. Akt ten został nam dany. Jest premią, jaką natura dodaje do kopulacji i do rozmnażania; natura funduje facetowi kilkusekundowe de­lirium i daje mu poczucie więzi z sobą. O facetkę nawet nie dba, to bez znaczenia.</span></p>
<p>M.H.: Podobnie jak dzieje się to w niektórych hinduskich wierzeniach, delirium jest dla pana tożsame z odczuwa­niem mistycznej więzi z naturą.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F.C: Ależ oczywiście&#8230; Nie wiem tylko, czy mistycz­nej!. To premia dla faceta, który zostaje na chwilę prze­niesiony w boski wymiar świata, którego nie zna, świata natury&#8230;</span></p>
<p>M.H.: Czy myśli pan, że poza delirium kopulacji istnieją inne sposoby, które pozwoliłyby człowiekowi dostąpić tego stanu, osiągnąć poczucie zespolenia z naturą?</p>
<p><span style="color:#ffffff;"> L.-F.C: To potężna siła. Nie mamy naturze nic do powie­dzenia. Natura jest górą, ona nas tu umieszcza, a potem nas stąd zabiera. Los człowieka jest niezwykle nędzny i bo­lesny, bo w gruncie rzeczy natura kpi sobie z niego. La Rochefoucauld powiedział: „Ludzie nie wiedzą, kiedy przy­chodzą na świat. Cierpią po to, aby umrzeć i czekają na to, aby żyć&#8221;. Tak właśnie jest: czekają na to, aby żyć, ale nigdy nie żyją naprawdę&#8230; Doświadczają umierania i cier­pią przez większość czasu (99%). Czekają na emeryturę, czekają na awans, czekają na zdanie matury, zawsze na .coś czekają. Czekają, żeby się zakochać, potem przeżywają kilka miesięcy uniesienia, kilka kopulacyjnych paro-ksyzmów, a wreszcie powracają do swego życia, wypełnio­nego licznymi obowiązkami. Myślę, że to potworni nie­szczęśnicy, zwłaszcza kiedy zajmują się bliźnimi, którzy są równie wielkimi egoistami. Ich los nie jest zabawny! </span></p>
<p>M.H.: A zatem człowiek ze swej natury byłby niezdolny do korzystania z dobrych chwil, do cieszenia się życiem, takim, jakie ono w danej chwili jest?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F.C: Tak. Człowiek nie jest zwierzęciem, zna swoją przyszłość. I boi się, całkiem słusznie, tego, co go czeka. Zwierzę o tym nie wie; los je dopada, ono wtedy cierpi, ale wcześniej się tego nie domyśla, albo też domyśla się bardzo mgliście (tylko koń ma niejakie przeczucie rzezi). Zwierzę, które się zabija, czuje to, ale to trwa chwilę, podczas gdy człowiek może już z wyprzedzeniem sześćdziesię­ciu lat doskonale sobie uświadomić, co go czeka. Studia medyczne świetnie nam objaśniają, czym jest życie. To wprawia człowieka w przygnębienie. A wówczas zaćmie­wa on jasność myśli alkoholem i żarciem, podróżami i sa­mochodami, tym wszystkim, co pozwala mu zmylić własną świadomość&#8230; Przestaje myśleć jasno. Wstępuje do aka­demii, chodzi do teatru. Mącą mu w głowie — odwrotnie niż zakonnikom. Im powtarza się nieustannie: „Strzeżcie się! to wszystko nieprawda, rzeczywista jest tylko śmierć!&#8221; Zakonnik starzeje się we własnym grobie. (Miejsce człowie­ka jest, oczywiście, w trumnie, tam też powinien kłaść się każdego wieczora.)</span></p>
<p>M.H.: A zatem według pana, aby myśleć jasno, trzeba my­śleć w kategoriach eschatologii przede wszystkim?</p>
<p><span style="color:#ffffff;"> L.-F. C: Przede wszystkim. Człowiekowi nie pozostaje nic innego, jak pogodzić się ze swoim losem, myśleć o swoim ojcu, swojej matce, rodzeństwie, kuzynach.</span></p>
<p>M. H.: Tę myśl wyraża pana na samym początku Śmierci na kredyt, kiedy pisze pan o śmierci dozorczyni. Zresztą we wszystkich pana książkach wydaje się to ważnym pro­blemem.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: To podstawowy problem człowieka. </span></p>
<p>M. H.: Ale myślę, że istnieją dwa sposoby uporania się ze śmiercią: świadomość nieuchronności śmierci może całko­wicie sparaliżować zdolność działania i myślenia, może też ją pobudzić. Niektórzy ludzie tak bardzo przejmują się tą perspektywą, że nie potrafią, nie ośmielają się już zdobyć na żadną aktywność. Przypuszczam, że pan do nich nie należy?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Zostałem lekarzem zgodnie z moim usposobieniem; moim powołaniem nie była literatura. Kiedy byłem w pana wieku, a nawet jeszcze wcześniej, miałem powołanie do me­dycyny (żyłem wtedy w biedzie), chciałem ułatwiać życie innym ludziom, chciałem ulżyć ich cierpieniom. Moja praktyka lekarska jest W pewnym sensie mistyką — jedyną, jaką mam — i nie udała mi sie&#8230; Moim ideałem było ode­granie roli „siostry miłosierdzia&#8221;, gwatłownie odczuwałem powołanie: chciałem bez reszty poświęcić się uzdrawianiu chorych.</span></p>
<p>M. H.: Czy w dzieciństwie był pan wychowywany w duchu chrześcijańskim?</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Przystąpiłem do pierwszej komunii w wieku, w ja­kim zazwyczaj się do niej przystępuje, potem uczyłem się u różnych pracodawców; w wieku jedenastu lat było po wszystkim. Nie mogę powiedzieć, że byłem opętany reli­gią, byłem opętany medycyną. Nie odczuwałem rozpaczy. Zresztą na życie nie patrzy się zawsze tak samo: kiedy ma się dwadzieścia, piętnaście czy trzynaście lat, posyła się śmierć do diabła! Nie myśli się o niej. Myśli się o ży­ciu i chce się je ułatwić&#8230; Byłem dobrym chłopcem, nic ponadto. Zajmowałem się głównie medycyną, interesowała mnie; a potem doszedłem do literatury, do tych książek, które pan zna&#8230; To zupełny przypadek.</span></p>
<p>M.H.: Przypadek, który potraktował pan jednak bardzo poważnie.</p>
<p><span style="color:#ffffff;">L.-F. C: Tylko dlatego, że udaremniono mi praktykowanie medycyny. Nie można pisać książek, a jednocześnie&#8230; nikt nie bierze pana na serio. Teraz wszystko się zmieniło. Le­karz ogólny, którym byłem, nic nie znaczy. Albo jest się specjalistą, albo jest się nikim. Ale za moich czasów tak było&#8230; Poczciwiec, który pisze książki!&#8230; Zawsze zalatywało mi to blagą, facet, który siada przy stole i gryzmoli wiel­kie myśli. Uważam to za nadużycie, za rzecz nieprzyzwoitą i bezwstydną. Ten sposób patrzenia na historię&#8230; uważam, że to niepoważne, a mimo wszystko z tego nie rezygnuję&#8230; A zresztą teraz to już nie ma znaczenia. No tak.</span></p>
<p>Tekst   pochodzi   z  książki  Marca   Hanreza   Ciline,   Gallimard   1981.</p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: estetyka, Louis-Ferdinand Celine, spoleczenstwo, sztuka <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/518/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/518/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=518&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/30/trawienie-jest-czynnoscia-skomplikowana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/12/lf_celine.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Uberstadter</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Prorok nie jest zausznikiem Boga, lecz łachmanem targanym przez święte wichry.</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/17/prorok-nie-jest-zausznikiem-boga-lecz-lachmanem-targanym-przez-swiete-wichry/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/17/prorok-nie-jest-zausznikiem-boga-lecz-lachmanem-targanym-przez-swiete-wichry/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2009 15:54:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Nietzsche]]></category>
		<category><![CDATA[psychiczne cierpienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=512</guid>
		<description><![CDATA[Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: filozofia, Nietzsche, psychiczne cierpienie<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=512&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/17/prorok-nie-jest-zausznikiem-boga-lecz-lachmanem-targanym-przez-swiete-wichry/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Fzp7iCaWNvE/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: filozofia, Nietzsche, psychiczne cierpienie <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/512/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/512/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=512&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/17/prorok-nie-jest-zausznikiem-boga-lecz-lachmanem-targanym-przez-swiete-wichry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czym jest problem psychofizyczny?</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/09/czym-jest-problem-psychofizyczny/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/09/czym-jest-problem-psychofizyczny/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2009 02:03:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=495</guid>
		<description><![CDATA[Proste pytanie; na czym polega problematycznosc tego problemu ? Rene Descartes tym dylematem otworzyl nowy rozdzial w historii filozofii &#8211; zainicjowal nowozytnosc- i od tego czasu kazdy czlowiek rodzi sie i umiera z dylematem psychofizycznym.Francuz nie tylko wyroznil nas, ludzi nowozytnych, rozumnością, ale i obarczyl nierozwiazanym, a ciążacym problemem. Czytajac proby rozwiazania przez wspolczesnych -naturalistow [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=495&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;padding-left:30px;"><span style="color:#ffffff;">Proste pytanie; na czym polega problematycznosc tego problemu ?</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Rene Descartes tym dylematem otworzyl nowy rozdzial w historii filozofii &#8211; zainicjowal nowozytnosc- i od tego czasu kazdy czlowiek rodzi sie i umiera z dylematem psychofizycznym.Francuz nie tylko wyroznil nas, ludzi nowozytnych, <em>rozumnością, </em>ale i obarczyl nierozwiazanym, a ciążacym problemem.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Czytajac proby rozwiazania przez wspolczesnych -naturalistow jak i ich oponentow- popularnie zwanego <em>body-mind </em>problemu, niezmiennie odnosze wrazenie ze z ciezkim trudem idzie im znoszenie pokracznosci wlasnych odpowiedzi.Po 400 latach, rozum tak gloryfikowany przez Rene stoi niejako upokorzony  przed szczurowatymi oczkami jego samego.Powrocmy tedy do pytania;</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Jak to sie dzieje że filozofowie starozytni, tworcy, ale przedewszystkim pierwsi interpretatorzy pojec duszy, ciała i rozumu nie natkneli sie na oczywisty -jak dla nas- i razący -jak by sie wydawalo- problem dualizmu ? To dzieki  ich zdobyczom mielismy szanse postawic tenze dylemat.Gdzie blad?.Sredniowiecze; tysiacletni okres dominacji myslenia w kategoriach sacrum i profanum,duszy i ciala, co wazniejsze, okres wiary katolickiej tak gleboko motywujacy Kartezjanski dualizm.Scholastycy jawnie rozrozniajacy  pewne aspekty ale w dalszym ciagu zdajacy wrazenie jakby ignorowali problem psychofizyczny.Poniektorzy odwazni przypisali by to ich &#8222;zacofanstwu&#8221; (cokolwiek by to znaczylo) &#8211; nie zgodze sie- to byl etap dziejow przenikliwy w rozwazania nie mniej &#8216;naukowe&#8217; i nie wiecej psychologiczn<span style="color:#ffffff;">e</span></span><span style="color:#ffffff;">, ale o tyle samo metafizyczne</span><span style="color:#ffffff;"> co Francuza.Zreszta wyjasnianie jest zbedne; kiedy Kartezjusz potajemnie chodowal dualizm na wierze to sredniowiecze jawnie moglo do tego dojsc.. nie doszlo.Do czasów &#8216;oświecenia&#8217; przez tzw naukowe myslenie, a w rzeczywtsosci wkroczenie materializmu do naszych progów.Tlumacze  i odpowiadam wprost; nie ma czegos takiego jak problem psychofizyczny.Wiecej; to iluzja jaka powstała przez nagla zmiane tła &#8211; z holistycznego, praktycznego czyli funkcjonalnego na racjonalistyczny.Ów przewrót za fundament swiadomosci społecznej  przyjoł materialistyczną percepcje swiata, dla ktorego &#8222;umysl&#8221; zaczol sie wydawac bardzo osobliwy.To nie dojrzalosc intelektualna nowozytnych.Rozum przestal byc praktyczny, a zapragnol byc <em>rozumnoscią<span style="color:#ffffff;"> </span></em></span><span style="color:#ffffff;">(bardziej niz byl nim w rzeczywistosci)</span><span style="color:#ffffff;">, ktora oznacza nic innego jak &#8222;wiare naukową&#8221;, a wiara ta ma swoj &#8222;punkt archimedesowy&#8221; w materii.Bez niej tracimy grunt pod nogami i obraz swiata z przed oczu.Jest to patowa sytuacja; problem jest nienaturalny,co czujemy, ale i rozwiazania nie ma, co nam nie daje spokoju.</span><span style="color:#ffffff;"><br />
</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Problem jest ale nie wiemy na czym polega jego problematycznosc.Jestesmy jak niemowle ktore ssie sutek matki i stawia sobie pytanie o dualizm matki i dziecka.Błąd az razi w oczy.400 lat.Aż wstyd</span></p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/495/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=495&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/12/09/czym-jest-problem-psychofizyczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ucieczka w metajęzyk</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/11/15/ucieczka-w-metajezyk/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/11/15/ucieczka-w-metajezyk/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 01:09:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[jezyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=484</guid>
		<description><![CDATA[Pewne zagadnienia sa tak metafizyczne ze az nie do przebrniecia, tymbardziej w &#8222;epoce humanitaryzmu, w ktorej ludzie stali sie rzadsi&#8221;(Ernst Junger).Dla takich juz nie starczy zdrowego dystansu, ostroznosci.Widze przemozna potrzebe ucieczki, ciezkiej pracy nad tym aby nie stanac twarza w twarz z &#8222;klasycznymi problemami&#8221;, a zarazem ratowac sie z klasą.Biegnie co sil a mimo to [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=484&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#ffffff;">Pewne zagadnienia sa tak metafizyczne ze az nie do przebrniecia, tymbardziej w &#8222;epoce humanitaryzmu, w ktorej ludzie stali sie rzadsi&#8221;(Ernst Junger).Dla takich juz nie starczy zdrowego dystansu, ostroznosci.Widze przemozna potrzebe ucieczki, ciezkiej pracy nad tym aby nie stanac twarza w twarz z &#8222;klasycznymi problemami&#8221;, a zarazem ratowac sie z klasą.Biegnie co sil a mimo to trzyma krawat i kapelusz by nie stracic na powadze w oczach przechodniow. Dla chuderlawego(intelektualnie) nie sposob juz uciec w obrebie jezyka, musi schowac zagadnienie w cudzyslow, jezyk zamknac w metajezyku, odetchnac z ulgą.</span></p>
<p>&#8212;</p>
<p>Dodaje to zdanie za wspolny motyw majac nie tyle temat co poczucie odrazy; po paru tysiecach lat filozofii, dociekania i obnazania rzeczywistych znaczen filozofia wspolczesna zamienila ten piekny dorobek na potrzebe zaskakiwania i przewrotnosci &#8211; ten ma racje kogo jest najoryginlniejsza i kusząca.Reszte niech dorobią &#8222;komentatorzy&#8221;.</p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: filozofia, jezyk <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/484/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=484&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/11/15/ucieczka-w-metajezyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nierozpoczeta polemika na temat Freuda</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/14/nierozpoczeta-polemika-na-temat-freudzie/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/14/nierozpoczeta-polemika-na-temat-freudzie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 23:44:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[metodologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychoanaliza]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia eksperymentalna]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=473</guid>
		<description><![CDATA[Dr K. bez zdowego krytycyzmy omawiala metode objasniania snow Zygmunta Freuda by na koniec, skrzetnie omijając kontrowersje metodologiczne, wymienic pare kryteriow ktore musi spelniac dana dziedzina aby uchodzic za naukową.Wedlug tych punktow  kosciol scjentologiczny spelnia tyle co psychoanaliza.W tym momencie pozwolilem sobie na malą uwage jakoby dociekania Freuda mogly byc  niczym innym jak tylko mysleniem [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=473&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#ffffff;">Dr K. bez zdowego krytycyzmy omawiala metode objasniania snow Zygmunta Freuda by na koniec, skrzetnie omijając kontrowersje metodologiczne, wymienic pare kryteriow ktore musi spelniac dana dziedzina aby uchodzic za naukową.Wedlug tych punktow  kosciol scjentologiczny spelnia tyle co psychoanaliza.W tym momencie pozwolilem sobie na malą uwage jakoby dociekania Freuda mogly byc  niczym innym jak tylko mysleniem zyczeniowym, poniewaz sny sa formami podobnymi do plam Rorshacha i wnioski z nich plynace muszą miec podobny status.Reakcją dr K. byl brak reakcji, nikt nie chce ze mną rozmawiac dlatego pisze tutaj sam do siebie&#8230;</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Stosunek do dorobku ojca psychoanalizy jest zazwczyaj skrajny; od patologicznej ekscytacji do rownie patologicznej nienawisci, takze nawet male slowo krytyki u niektorych wzbudza fałszywą antycypacje nienawisci do Freuda.Trzeba osąd wywazyc; nie w imie szacunku do zdania ogolu ale w imie sprzeciwu wobec  skrajnej polaryzacji.</span></p>
<p><span style="color:#ffffff;">Wracajac do tematu, dr K. wspominala ponadto o statystykach ktore dowodzą ze prace nad snami jako psychoterapia są rownie skuteczne co inne formy terapii. 100 lat temu uwazano ze poznanie przez chorego przyczyny histerii jest droga do wyzdrowienia, po 50 latach stwierdzono ze sam chory musi odkryc przyczyne swojego problemu aby moc go przezwyciezyc.Czy za kolejne paredzieisat lat nie stwierdzimy ze &#8222;odkrywanie przyczyny&#8221; tu nie gra zadnej roli tylko skutek uboczny tej swobodnej interpretacji  jaką jest odzyskanie poczucia kontroli nad sobą, sila &#8216;wiedzy&#8217;, odbudowanie &#8216;gruntu podnogami&#8217;, nadzieja wynikla z tych &#8216;odkryc&#8217; lub zwykle wyjscie z amoku a co za tym idzie i odzyskanie utraconych zasobow ?</span></p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: metodologia, psychoanaliza, psychologia eksperymentalna, psychoterapia <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/473/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=473&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/14/nierozpoczeta-polemika-na-temat-freudzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pedofil psychologicznie o cierpieniu ofiary</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/08/pedofil-psychologicznie-o-cierpieniu-ofiary/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/08/pedofil-psychologicznie-o-cierpieniu-ofiary/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 23:38:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<category><![CDATA[polanski]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[Dla wszystkich zainteresowanych sprawą Polanskiego- a szczegolnie jego stronników i apologetow- polecam film &#8222;Wstret&#8221; z roku 1965. Abstrahujac od tych wszystkich uczonych oraz doglebnie psychologicznych interpretacji, pochwal i slow uznania od abderytow za bezkompromisowe studium schizofrenii (ehmehm) czy innych peanow oraz analiz (w tym przypadku jedno od drugiego jest nieodlaczne) pozwole sobie z wskazac paluszkiem [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=458&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wszystkich zainteresowanych sprawą Polanskiego- a szczegolnie jego stronników i apologetow- polecam film &#8222;Wstret&#8221; z roku 1965. Abstrahujac od tych wszystkich uczonych oraz doglebnie psychologicznych interpretacji, pochwal i slow uznania od abderytow za bezkompromisowe studium schizofrenii (ehmehm) czy innych peanow oraz analiz (w tym przypadku jedno od drugiego jest nieodlaczne) pozwole sobie z wskazac paluszkiem na jedyną rzecz ktora jest u Polanskiego nie interpretowalna w tym pelnym domyslow filmie,rzecz  oczywistą a mianowicie jego jawnie pedofilski motyw.Chcialoby sie zapytac, po co ta uwaga? poniewaz to wlasnie od niej rozpoczyna sie prawdziwa analiza..</p>
<p>I w tym momencie mozna rozpisac sie na smierc,  rozstrzasac Wstret, nawiazac do polityki ,antropologii, psychologii, prowadzic analize przez zawile i zaskakujaco  trywialne wnioski &#8211; ale po co, kiedy odpowiedz jest tak prosta ze az śmieszna(smutna?) mimo wszystko.. zapraszma do kontemplacji.</p>
<p><a href="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/10/repulsion-2.jpg"><img class="size-medium wp-image-459 alignright" title="Polanskiego przygody artystyczne" src="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/10/repulsion-2.jpg?w=278&#038;h=164" alt="Polanskiego przygody artystyczne" width="278" height="164" /></a></p>
<p><span style="color:#ffffff;"><em>&#8222;Reżyser filmowy Roman Polański przybył w ubiegły weekend do Zurychu, aby odebrać wyrazy uznania za całokształt swej twórczości. W pewnym sensie tak sie stało&#8221;</em></span></p>
<blockquote><p><em> </em></p></blockquote>
<p>Financial Times</p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: pedofilia, polanski, sztuka <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/458/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/458/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=458&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/10/08/pedofil-psychologicznie-o-cierpieniu-ofiary/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://antyedyp.files.wordpress.com/2009/10/repulsion-2.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Polanskiego przygody artystyczne</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>anty-motto psychopatologii</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/09/17/anty-motto-psychopatologii/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/09/17/anty-motto-psychopatologii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 23:48:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=447</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Wreście cywilizacja, wytwarzająca natężenie umysłowe, prowadzi do neurastenii.Neurastenia zaś&#8230; stoi u progu neuropatii, której głównymi etapami są histeria, epilepsja, na koniec idiotyzm i obłęd.&#8221; (J.Dallemagne, Człowiek zwyrodniały, 1898, s 234). Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=447&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#888888;">&#8222;Wreście cywilizacja, wytwarzająca natężenie umysłowe, prowadzi do neurastenii.Neurastenia zaś&#8230; stoi u progu neuropatii, której głównymi etapami są histeria, epilepsja, na koniec idiotyzm i obłęd.&#8221; (J.Dallemagne, <em>Człowiek zwyrodniały</em>, 1898, s 234).</span></p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/447/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/447/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=447&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/09/17/anty-motto-psychopatologii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ingmar Bergman o roli sztuki, artysty i swojej z katedrą w Chartres w tle</title>
		<link>http://antyedyp.wordpress.com/2009/08/09/ingmar-bergman-o-roli-sztuki-artysty-i-swojej-z-katedra-w-chartres-w-tle/</link>
		<comments>http://antyedyp.wordpress.com/2009/08/09/ingmar-bergman-o-roli-sztuki-artysty-i-swojej-z-katedra-w-chartres-w-tle/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 23:23:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gavril princip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tylne wejście do wpisu przez odbyt]]></category>
		<category><![CDATA[hermeneutyka]]></category>
		<category><![CDATA[Ingmar Bergman]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyedyp.wordpress.com/?p=436</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Kiedy w katedrę uderzył piorun i spłonęła do szczętu, ze wszystkich stron świata, na podobieństwo olbrzymich mrówek tworzących procesje, poczęli ściągać ludzie, tysiące ludzi, by odbudować katedrę na dawnym miejscu. Pracowali wszyscy wytrwale: budowniczowie, artyści, robotnicy, kuglarze, szlachta, księża i mieszczanie &#8211; aż postawili katedrę na nowo. Pracowali z uporem, bez rozgłosu, nie ujawnili swoich [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=436&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#ffffff;"><em>&#8222;Kiedy w katedrę uderzył piorun i spłonęła do szczętu, ze wszystkich stron świata, na podobieństwo olbrzymich mrówek tworzących procesje, poczęli ściągać ludzie, tysiące ludzi, by odbudować katedrę na dawnym miejscu. Pracowali wszyscy wytrwale: budowniczowie, artyści, robotnicy, kuglarze, szlachta, księża i mieszczanie &#8211; aż postawili katedrę na nowo. Pracowali z uporem, bez rozgłosu, nie ujawnili swoich nazwisk, nie wiadomo do dziś kto odbudował słynną katedrę w Chartres.</em></span></p>
<p><span style="color:#ffffff;"><em>Kiedy sztuka oddzieliła sie od kultu straciła swoją siłe &#8211; i dziś nie potrafilibyśmy wznieść katedry od fundamentów.Transmisja została przerwana, pępowina przecięta, obecnie sztuka żyje własnym suchotniczym życiem, sama sie mnoży degeneruje. Dawniej artysta nie ujawniał swego nazwiska, był anonimowy, wszystko tworzył na chwałę Pana. Żył i umierał jak inni artyści, nie przejmował sie takimi sprawami jak wieczne wartości, nieśmiertelność, arcydzieło, bo nie mialy one wtedy sensu.Zdolność tworzenia była darem, kwitło poczucie pewności i pokora. Dziś człowiek posiadł co prawda najwyższe możliwości tworzenia, stało sie to jednak jego zgubą. Najdrobniejszą rankę, nieledwie cień bólu badamy obecnie pod mikroskopem, jakby to miało jakieś ponadczasowe znaczenie. Izolację, subiektywizm i indywidualizm chroni artysta jak najwiekszą świetość. Zleżliśmy się jak owce do wielkiej zagrody i narzekamy bez przerwy na naszą samotność, nie słuchamy się nawzajem, możemy sie łacno stratować na śmierć. Drepcemy ciągle w kółko i ograniczani stale wyłącznie własnymi troskami &#8211; nie odróżniamy już fałszu od prawdy i fanaberii zbrodniarza od najszlachetniejszej idei.</em></span></p>
<p><span style="color:#ffffff;"><em>Zapytany więc, po co tworzę filmy, pragnę odpowiedzieć, że chciałbym być jak owi budowniczowie katedry na wielkiej równinie. Pragnąłbym wykuć z kamienia głowę smoka, figurę aniołą, diavła, albo może świętego, wszystko jedno co , liczy sie bowiem tylko radość tworzenia. Wierzę lub nie, jestem chrześcijaninem lub nie &#8211; chciałbym mieć swój udział w zbiorowym dziele budowania katedry&#8221;</em></span></p>
<br />Posted in Tylne wejście do wpisu przez odbyt Tagged: hermeneutyka, Ingmar Bergman, sztuka <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/antyedyp.wordpress.com/436/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/antyedyp.wordpress.com/436/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=antyedyp.wordpress.com&amp;blog=7226756&amp;post=436&amp;subd=antyedyp&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyedyp.wordpress.com/2009/08/09/ingmar-bergman-o-roli-sztuki-artysty-i-swojej-z-katedra-w-chartres-w-tle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f70761e47006a8dea7a0acee18a3a1e6?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gavril princip</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
