Ewolucja społeczeństwa w kierunku psychopatii

W książce Kazimierza Pospiszyla pt. Psychopatia natknolem sie na ciekawy wątek nt. psychopatyzacji spoleczenstwa.Niewielki wycinek o neurofizjologicznych predyspozycjach tego zaburzenia konczy sie tytułową puentą.Od początku;

Badania neurofizjologiczne wykazują iz osrodek korowy psychopatow jest mniej wrazliwy na bodzce plynace z zewnatrz, przedstawiając tym samym mniejszą reaktywnosc.Ta wrodzona dysfunkcja wywoluje potrzebe wzmozonej stymulacji wrazen, w celu optymalizacji swoich funkcji zyciowych jak rowniez w imie pragnienia calkowitego zarysowania konturow swojego czlowieczenstwa jako w pelni ‚odczuwajacego’.Ta perspektywa jest styczna ze slowami Richarda Kuklinskiego ktory wspominal o ‚poszukiwaniach swojego leku’ ktorego nigdy nie czul, co prawda leku nie odnalazl ale umiarkowny wstret z wlasnego nagrania wideo gdzie szczury jedzą zywego czlowieka juz tak.Znamienny jest fakt potrzeby odczuwania czegokolwiek.Podobne zjawisko choc w racjonalnym tonie odbywa sie obecnie ; jestesmy poddawani ekspozycji ciaglych obrazow, wydarzen, relacji, dzwiekow etc pelnych skrajnych tresci.Niewykluczone iz jest to swego rodzaju produkt uboczny kapitalizmu(obscenicznosc naszych czasow- dla potomstwa zapewne znak rozpoznawczy tejze epoki). Szczegolnie charakterystyczne dla obszarow urbanistycznych gdzie najdobitniejszym przykladem jest przytepienie sluchu; łakniemy coraz silniejszych bodzcow sluchowym jak rowniez lękowych i emocjonalnych.Allan Harington w swym Psychopaths [1974] zauwaza- jak to ujoł K.Pospiszyl- ze;

„gatunek ludzki najprawdopodbniej uzyska drogą mutacji nowy system nerwowy, bardziej odporny na lęk i nawal wrazen (…) bedzie to warunkiem przetrwania czlowieka jako gatunku(zapobieżenia masowym samobojstwom) za cene jego psychopatyzacji.”

Teza na tyle prowokacyjna co nasze czasy.Wbrew pozorom calkiem skromna i na tyle scisla ze moze niesc ze sobą wiele prawd, jesli nie naukowych to przynajmniej egzystencjalnych.W kazdym razie moje poczucie humoru przekonuje mnie do niej.


About this entry